Wpisy Wiolka Czuryńska
Jak zrobić dobrą owsiankę na śniadanie?
Jak zrobić śledzie w zalewie octowej, aby smakowały nawet najbardziej wymagającym podniebieniom? Zobacz mój przepis, który stosuję od wielu lat. Śledzie jak u babci 🙂
Czytaj więcejJak pokonałam swoje ograniczenia – relacja z biegu Bizon Ultra Trial 104 km
Skąd wiesz, jeśli nie spróbujesz? Zawsze dystans 100 km wydawał mi się czymś magicznym. I tak w istocie jest. Dzisiaj już to wiem. Przebiegłam 104 km i to w jakim stylu…
Przeczytaj moje przeżycia i wnioski.
A później spełniaj swoje marzenia, bo skąd wiesz, ze czegoś nie możesz? Ktoś Ci powiedział, tak Ci się wydaje? Życie masz jedno. Działaj i żyj po swojemu.
Przepis na śledzie w zlewie octowej.
Jak zrobić śledzie w zalewie octowej, aby smakowały nawet najbardziej wymagającym podniebieniom? Zobacz mój przepis, który stosuję od wielu lat. Śledzie jak u babci 🙂
Czytaj więcejRowerem Szlakiem Grzymisława i brzegiem Dolnej Wisły
Po zapakowaniu potrzebnych rzeczy do sakw, wyruszyliśmy w drogę. Początek był falstartem. Zanim odnalazłam wyznaczoną trasę troszkę pozawracaliśmy. W końcu znaleźliśmy właściwą drogę, która zaprowadziła nas nad wał wiślany. Krajobrazy jak z pocztówki, w oddali widać Kwidzyń i fabrykę papieru. Słońce miło przygrzewało, wiatr zostawiliśmy nad morzem. Cudownie. Wał skończył się dość szybko, a droga zmieniła się w asfaltową nawierzchnię. W pewnym momencie po prawej stronie wyłonił się majestatyczny zamek w Gniewie. Musiał robić olbrzymie wrażenie w czasach, gdy na tych terenach był tylko on, a ludzie zazwyczaj mieszkali w chatkach i lepiankach. Jadąc, bezskutecznie wypatrywaliśmy kawiarni, czy też restauracji.
Czytaj więcejCzas na twoje podsumowanie – tydzień 32 – Biegam z Wiolką
To już jest koniec!!! Cele, plany i ich realizacja wymagają częstego sprawdzania w jakim miejscu jesteś oraz czy to co robisz ma sens i przynosi Ci zamierzone efekty. Zabawę Biegam z Wiolką stworzyłam na Waszą prośbę. Wykonałam sporo pracy, aby wszystko działało tak jak należy. Niestety ani ja nie mam czasu na promocję zabawy, ani…
Czytaj więcejCzas na twoje podsumowanie – tydzień 31 – Biegam z Wiolką
Brak nowej treści? To oznacza tylko tyle, że albo zapomniałam napisać nowego wpisu, albo wydarzyło się coś, co uniemożliwiło mi dokonanie tego wpisu. Na szczęście zgodnie z zasadą Agile – liczy się termin, a zakres może ulec zmianie. Zatem wpis ogólny jest, a Ty, drogi uczestniku zabawy dodaj pod nim swój komentarz. Jak tylko będę…
Czytaj więcejCzas na twoje podsumowanie – tydzień 30 – Biegam z Wiolką
Bo nie samym bieganiem ultramaratonka żyje!!!Czasem także tańczę na weselu. To był bardzo szalony i intensywny tydzień. We wtorek pogrzeb, a w sobotę i niedzielę wesele. Na dokładkę w poniedziałek łapałam kropkę Artura Kujawińskiego, aby wesprzeć go na ostatnich kilometrach biegu dnia drugiego jego cudownej wyprawy. Ten ultras biegnie dookoła Polski. Robi to co ja…
Czytaj więcejZabezpieczone: Przepis na węglowodanowo- białkowe risotto.
Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Czytaj więcejCzas na twoje podsumowanie – tydzień 29 – Biegam z Wiolką
Pomaganie jest takie proste i takie piękne!!! Tak się cieszę, że mogłam być częścią tego biegu, biegu dla Martusi, niezwykłej bohaterki, dziewczynki, która jeszcze niedawno chodziła, biegała, a teraz codziennie walczy o swoją sprawność. Niestety operacja, której została poddana nie udała się. Więcej na temat Martusi możesz przeczytać na profilu zrzutyki zorganizowanej przez jej tatę…
Czytaj więcejCzas na twoje podsumowanie – tydzień 28 – Biegam z Wiolką
Dlaczego warto jeść ryż? Klika faktów na temat ryżu: Według archeologów ryż znany był już 7000 lat p.n.e w Indiach. Obecnie znamy ponad 8000 gatunków tego ziarna, choć tylko 80 z nich jest sklasyfikowanych jako jadalne. Całkiem niedawno nastała też moda na tworzenie biżuterii z ryżu. Na tych malutkich ziarenkach maluje się imię przyszłego właściciela,…
Czytaj więcej
